Ostatni raz

I zobaczymy się po raz ostatni
Nie znając losu 
Bez pewności końca

W oczach zobaczysz tę samą nadzieję
Chorą naiwność wiodącą marzenia
Pragnienie życia
z Tobą pełnego

I zobaczymy się po raz ostatni
Bez świadomości ostatnich słów
Bez pożegnania zbyt wylewnego 

Zapach Twój w płucach znów zawiruje
Omami zmysły zwykle tak czujne
Zabierze rozum
co mu się podda

I zobaczymy się po raz ostatni
Nie znając jeszcze dalszych dróg 
Nie widząc świata co za zakrętem

Głos Twój wybrzmi ostatnią nutę 
Niby mi znaną, niby codzienną 
Coraz smutniejszą 
Bardziej niepewną 

I zobaczymy się po raz ostatni
Czas będzie dalej płynął po życiach 
Świat pójdzie dalej w nowe początki

Minie lat wiele 
Ja nie zapomnę 
I nie uwierzę w ostatni taniec 
Czekając jutra z chorą nadzieją

W miejscu pożegnania 
zakwitną ogrody 
Pełne jaśminu, różowych kamelii 
Róż bez liści gdzieś pod cisem

Gdy znikną mi obrazy
Zanikną dźwięki
Wspomnienie uczuć w sercu zostanie
Pustych
Bez miejsca do ich złożenia

I zobaczymy się po raz ostatni





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wpuść mnie

Panie poeto

Wspomnienie