Dowód kłamstwa

Dla dowodu
Nie dla siebie
Przez zazdrości ciężki kamień
Co na sercu stale siedzi
I choćbym chciała już nie spadnie
Dowód życia które kłamstwem
Zdjęcie masek tak odległe
Prawda fałsze pcha kolejne
Strach przed sobą
Strach przed ludźmi
W niepokoju drżące dłonie
Głos złamany opowiada
Sama wierzę w tą ułudę
Dzień po dniu jest bardziej moja
Tak niechciana, wymuszona
Nie dla siebie
a dla świata
Prawda co prawdę w drzwiach teatru mija
Ta co na scenę wchodząc Ciebie przypomina
Kradnąc Twoje myśli i Twe przekonania
Recytując całkiem sama
Myśli cudze
Mi nie znane
Dla dowodu


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wpuść mnie

Panie poeto

Wspomnienie